Czy warto zmieniać opony w ciągu roku - z letnich na zimowe i odwrotnie? A może lepiej zainwestować w tzw. opony wielosezonowe? Co na ten temat mówią eksperci.

Zimowe, całoroczne, a może... letnie

Po co nam opony zimowe, skoro w zasadzie nie ma już zim? Okazuje się, że w Europie takie pytanie zadaje sobie aż 40% kierowców. Jak wynika z danych przytaczanych przez firmę Michelin, ta spora grupa uważa, że wymiana opon to strata czasu i pieniędzy.

We Francji tylko co czwarty kierowca zmienia opony na zimowe, a 7% jeździ na zimówkach cały rok. W Niemczech co piąty kierowca jeździ cały rok na letnich, a 3% używa wyłącznie opon zimowych, mimo iż sezonowa wymiana opon jest tam obowiązkowa.

Zmieniać, czy nie

Specjaliści twierdzą, że jeśli jeździ się na oponach sezonowych (letnich lub zimowych), wraz ze zmianą sezonu trzeba je zmienić. Bez wątpienia jazda na typowo letnich oponach zimą znacznie zwiększa ryzyko kolizji i wypadków. Teoretycznie ogumienie letnie dobrej jakości powinno sobie poradzić z cienką warstwą błota pośniegowego, ale głębszy bieżnik opon zimowych sprawdzi się zimą znacznie lepiej niż letni. Oczywiście należy dbać o stan opon - łyse zimówki wcale nie będą lepsze od letnich.

Co z całorocznymi

Przed upowszechnieniem się specjalnego ogumienia zimowego jeździliśmy na jednym typie opon. To działało. I działa nadal, w postaci tzw. opon wielosezonowych.

Są uniwersalne, ale trzeba pamiętać o tym, że zarówno latem, jak i zimą są nieco gorsze od dopasowanych do pory roku opon sezonowych. Bez ryzyka można ich używać w samochodach używanych w łagodniejszym klimacie, jeżdżących wolniej i manewrujących ostrożnie (np. w samochodach dostawczych).

Letnie, ale… zimowe

Producenci opon także zauważyli zmianę klimatu. Oferta opon wielosezonowych jest coraz bogatsza. Koncern Michelin wprowadził na przykład całkiem nowy rodzaj opony. Na ogumieniu CrossClimate można jeździć cały rok, ale producent nie określa go  mianem wielosezonowego, lecz letniego z zimową homologacją. Taki efekt udało się osiągnąć dzięki zastosowaniu specjalnej rzeźby bieżnika i wykorzystaniu nowej generacji mieszanki krzemionki i elastomerów. Opony CrossClimate nie mają gęstej sieci drobnych lamelek, ale Michelin zapowiada, że taki sam efekt zapewniają nowe, samoblokujące się lamele o zmiennej szerokości.

Nowe opony wprowadzają również inni producenci. Nokian ma w swojej ofercie oponę całoroczną, mającą oficjalne oznaczenie opony zimowej. Rynkowymi nowościami są też włoskie opony marki Saetta oraz wyroby oznaczone marką Laufenn (przygotowane przez firmę Hankook). Nowe generacje opon firm Goodyear, Hankook, Dunlop czy Bridgestone mają pomóc przede wszystkim w jeździe w błocie pośniegowym i na mokrej nawierzchni, a nie po śniegu.

Być może wkrótce okaże się, że nowe typy opon uniwersalnych sprawdzają się w większości krajów europejskich, a sezonowa zmiana opon nie będzie koniecznością, tylko opcją - w najbardziej wymagających miejscach, narażonych na obfite opady śniegu i mróz.

Bez obawy o drugi komplet

Kto jednak zdecyduje się pozostać przy oponach letnich i zimowych, dzięki ERGO Hestii nie musi się już martwić, że pozostawione w piwnicy czy garażu opony zostaną skradzione lub zniszczone. W naszej ofercie proponujemy możliwość ubezpieczenia drugiego kompletu ogumienia.

None Samochód

None

Warto wiedzieć

Autem na wakacje

Wykorzystać EKO

Używasz starej wersji przeglądarki internetowej!

Używasz starej wersji przeglądarki internetowej, aby korzystać z wszystkich funkcjonalności strony pobierz nowszą wersję przeglądarki. Obsługujemy Internet Explorer 11, Firefox 25, Chrome 30, Edge 25, Safari i nowsze wersje tych przeglądarek

×